Jak wyjść z wypalenia zawodowego

Czujesz, że nie wytrzymujesz presji w pracy? Masz jej dość, pomimo że kiedyś biegłeś do niej jak na skrzydłach? Ciężko Ci po pracy wypocząć, trudno zasnąć, a rano wstajesz jeszcze bardziej zmęczony niż wieczorem? Zatrzymaj się i zastanów, czy to czasem nie jest już symptom wypalenia zawodowego. W tym artykule dowiesz się, jak z niego wyjść obronną ręką.

Czy łatwo wyjść z wypalenia zawodowego?

Jeżeli wypalenie zawodowe zostało od razu rozpoznane, powrót do równowagi energetycznej nastąpi w miarę szybko. Gorzej, gdy brniesz w bezsilności i nic z nią nie robisz. Z każdym dniem Twój stan będzie się pogarszał, a Ty coraz bardziej sfrustrowany, podenerwowany, bezsilny, apatyczny. Pomocy możesz szukać w sobie samym. Weź urlop, wyjedź na łono natury. Zapomnij o pracy i staraj się wypocząć.
Jeżeli pomimo urlopu nie jesteś w stanie się odprężyć, nie możesz złapać głębokiego snu i budzisz się notorycznie o 3-5 rano, odwiedź psychologa lub psychiatrę. Mogło się zdarzyć bowiem fakt, iż utknąłeś w wypaleniu zawodowym już tak głęboko, że zwykły odpoczynek od pracy niewiele Ci daje. Psycholog pomoże Ci, za pomocą specjalnych narzędzi, wyjść z energetycznego dołka. Psychiatra natomiast pomoże Ci odpowiednimi lekami psychotropowymi.
Niekiedy wystarczy zmienić pracę, by wszystko powróciło do normy. Nie zawsze jednak można tego dokonać. Dlatego dobrze jest korzystać z pomocy specjalistów. Można też spróbować sobie pomóc samemu.

Jak wyjść z wypalenia zawodowego bez pomocy lekarza?

Chcesz wyjść z braku energii bez niczyjej pomocy? Jeżeli masz silną wolę i wiesz, co było przyczyną wypalenia zawodowego, jesteś w stanie sobie pomóc bez osób trzecich. Po pierwsze postaraj się o długi urlop. Jeżeli wykorzystasz ten płatny, a nadal potrzebujesz regeneracji, wydłuż go o bezpłatny urlop lub skorzystaj ze zwolnienia lekarskiego.
Ważne, abyś podczas urlopu porządnie się wyspał. Zaśnięciu może pomóc Ci herbatka z melisy, lawendy, dziurawca, rumianku. Nie jedz bezpośrednio przed snem. Zamiast kolacji wybierz długi spacer. Przytulaj się do drzew, dotykaj dłońmi murawy. Jeżeli lubisz chodzić na boso po mieszkaniu, spróbuj tego także na dworze. Chodzenie boso po trawie przynosi odprężenie i uspokaja myśli.
Zastanów się, co Cię wpędziło w depresyjny stan wypalenia energetycznego? Jeżeli przyczyną jest nieodpowiednie zachowanie Twojego szefa, który Cię gnębi, straszy, zarzuca nadmiarem zadań do wykonania, pomyśl o zmianie pracy. To samo możesz zrobić, gdy czujesz, że praca, którą wykonujesz, nigdy Ci się nie podobała. Nie tkwij w pracy, która Cię denerwuje, nie daje żadnej satysfakcji. Po co się męczyć i doprowadzać organizm do wyczerpania energetycznego? Zadbaj o siebie i poszukaj takiej pracy, która będzie przynosić Ci radość i spełnienie.